Link do zapisów

LINK DO ZAPISÓW

MIESZKAŃCY GMINY WĘGORZYNO PŁACĄ 50 % CENY

Regulamin Węgorzyńskiej Ultramaratońskiej Doby

REGULAMIN   „WĘGORZYŃSKIEJ ULTRAMARATOŃSKIEJ  DOBY” POD   PATRONATEM BURMISTRZA WĘGORZYNA  MONIKI KUŹMIŃSKIEJ
Więcej…

Komunikat przedstartowy

 KOMUNIKAT PRZEDSTARTOWY DLA ZAWODNIKÓW UCZESTNICZĄCYCH W ‘WĘGORZYŃSKIEJ ULTRAMARATOŃSKIEJ DOBIE’
Więcej…

e dudek

Gość honorowy. Edward Dudek. Fundator zaproszenia z pakietem startowym na Maraton Beskidy.

dolina charloty

Nagroda ufundowana przez Dolinę Charllotty:voucher  pobyt dla dwóch osób na dwa dni z zabiegiem

wud

cropped LOGO gazeta lobeska 1 2

 

chemik CHEMIK POLICE 2:3 (1:1)
SPARTA WĘGORZYNO
wegorzyno
redarrowl 32 kolejka IV Ligi ZZPN
2018/2019   redarrowr
data 1 czerwca 2019 g.12 ludzie   pog termo 25o
27. Cezary Szybka
  Bartosz Rogowski 1.  
18. Oskar Klimkowicz
zmiana Emilian Kamiński 89. zmiana
17. (Paweł Odlanicki-Poczobut)
75' (Filip Kop-Ostrowski)pilka
4. 20'
4. Emil Andrzejewski Damian Dzierbicki zk 22.
16. Szymon Woś
  Paweł Gejdyk
15.
3. Paweł Szewczykowski   Karol Orłowskizk 6.
19.
Krystian Ziókowskizk   Fryderyk Palczewskizk 16. zmiana
26. Bartosz Ławapilka   (Kornel Pękala)
14. 90'+4
6. Jarosław Jóźwiak
  Grzegorz Tarasewicz 11.
22. Daniel Kowalczyk zmiana Maciej Więcek
23.
13. (Szymon Kapelusz)zk 60' Wojciech Guźniczak 21. zmiana
21. Bartłomiej Białek zmiana (Leszek Radziejewski) 17. 80'
11. (Mykyta Vovochenko)zk
55' Paweł Iskra pilkapilka
96.  
9. Marcin Krystekzk zmiana Dawid Teodorczykzk
19.  
8. (Andryi Protasenko) 75'    
  CHEMIK:     SPARTA:
   

gwizdek Piotr Bieniek (Szczecin)

choragiewki

Marek Jechna, Jakub Cymerman

 

W trzeciej konfrontacji w bieżących rozgrywkach Sparta Węgorzyno pokonała Chemika Police na jego terenie. Gospodarze- którzy kilka dni temu zapewnili sobie awans do III ligi, w nieco innym zestawieniu rozpoczęli sobotnie spotkanie, co z kolei w pewnym sensie przełożyło się na boiskowe wydarzenia. W pierwszych minutach ligowego pojedynku, optyczną przewagę mieli miejscowi. Dopiero jednak w 11 minucie po rzucie wolnym interweniował Bartosz Rogowski. Cztery minuty później, po rzucie rożnym akcja miejscowych kończy się niecelnym strzałem. W 17 minucie próbują przyjezdni a konkretnie Emilian Kamiński, strzałem z dalszej odległości. Uderzenie spokojnie łapie Cezary Szybka. Jeszcze w tej samej minucie Chemik inicjuje akcje na lewym skrzydle. Dośrodkowanie z lewego sektora boiska strzałem w poprzeczkę kończy Jarosław Jóźwiak. W 20 minucie groźnie uderzali na bramkę Sparty Chemicy ale ostatecznie Rogowski przenosi piłkę nad poprzeczką. W 25 minucie strzał z dalszej odległości oddaje Wojtek Guźniczak ale i jemu nie udaje się pokonać bramkarza Chemika. Spartanie z każdą minutą są coraz więcej przy piłce i co raz częściej próbują zagrozić bramce gospodarzy. W 28 minucie na bramkę rywali uderzał Paweł Iskra. Broni Szybka. W 33 minucie miał miejsce kolejny rzut rożny miejscowych, który zakończył się  oddaniem strzału z bliskiej odległości, po którym piłka nieznacznie przeszła nad poprzeczką. W 38 minucie prostopadłe podanie Fryderyka Palczewskiego do wybiegającego na czystą pozycję Pawła Iskry, kończy się oddaniem strzału obok próbującego interweniować Cezarego Szybki ale finalnie, piłka wpada do bramki Chemika. Radość z prowadzenia trwa tylko dwie minuty, bowiem już w 40 minucie ma miejsce kopia akcji gospodarzy z 17 minuty, po której futbolówkę do własnej bramki kieruje Filip Kop-Ostrowski.  Po przerwie znów na prowadzenie wyszli Spartanie. Dawid Teodorczyk zagrał dalekie podanie w kierunku bramki Chemika. Fatalnie interweniował Szybka, którego błąd wykorzystał Maciej Więcek, podwyższając na 2:0. W 56 minucie kolejna akcja Chemika lewą stroną, kończy się strzałem obok bramki Rogowskiego. W 61 minucie po drugiej stronie nieznacznie pomylił się Grzegorz Tarasewicz, który strzałem z dalszej odległości próbował zaskoczyć bramkarza Chemika. W 68 minucie bliscy wyrównania byli gospodarze ale kolejną dobrą interwencją Bartek Rogowski zapobiegł utracie bramki. Niestety bramkarz Sparty nie popisał się w 82 minucie po strzale  z rzutu wolnego oddanym przez Bartosza Ławę. Zrobiło się 2:2. W końcówce zaatakowali jednak przyjezdni i najpierw w 87 minucie Paweł Iskra, niecelnie uderzył na bramkę Chemika, zaś w minucie 90, po kolejnej kontrze, strzał oddany zza linii pola karnego, trafił w Iskrę, który zmieniając kierunek lotu piłki, zmylił bramkarza, ustalając tym samym wynik spotkania. Mimo kilku doliczonych minut, Policzanie nie byli w stanie pokusić się trzeci raz o odrobienie strat.